Alkohol często towarzyszy posiłkowi. Podawany do wystawnej kolacji czerwone lub białe wino, szampan pity na Sylwestra, czy wódka pita z okazji wieczoru kawalerskiego korzystnie wpływa na trawienie, poprawia smak potrawy, czy jest miłym dodatkiem do jedzenia. Alkohol jest jednak podawany nie tylko do jedzenia, ale przydaje się podczas jego przygotowywania.

Drożdże mają wiele zastosowań

drożdżeNajczęściej używane jest do tego wino, które służy bardzo często jako podstawę do tworzenia sosów, szczególnie tych do owoców morza i ryb. Alkohol pojawia się także przy deserach, bo wtedy krem zachowuje dłużej świeżość, tiramisu smakuje lepiej, a czekoladki zyskują nowy aromat. W kuchni pojawiają się także drożdże. Najczęściej służą one do wypieków chleba i ciast, ale możemy ich także użyć do wyrobu piwa. Drożdże piwowarskie różnią się od drożdży zwykłych, są raczej mieszanką specjalnych drożdży z pożywka i mikroelementami. Dzięki nim szybciej osiągniemy piwo, które potem wykorzystamy go gotowania. Przyda się przykładowo do kurczaka podlewanego piwem podczas pieczenia. Jeśli nie lubimy piwa to możemy użyć do gotowania spirytusu. Pomogą nam w tym różne alembiki, służące do destylacji spirytusu, który może służyć jako dodatek do kremów i ciast, choć pamiętajmy, żeby z nim nie przesadzać, żeby smak i zapach alkoholu nie stał się dominujący dla potrawy. Destylatory pozwolą nam nie tylko przy destylacji czystego alkoholu, ale także przy trunkach smakowych np. wódką smakowa, nalewki, dzięki czemu mamy dużo więcej opcji przygotowania alkoholu i potraw go zawierających.

Domowa nalewka zrobiona z owoców to coś, co będzie pasować nie tylko do wykwintnych kolacji, ale również to weekendowego obiadu, czy podwieczorku z ciastem. Drożdże i piwo też się zawsze przydadzą, choć będzie z nimi zapewne więcej zachodu niż z destylatorami i alembikami.