Mój znajomy pracuje jako elektryk, jeździ do zleceń w całej niemal Warszawie. Często opowiada mi o swojej pracy, to gadatliwy typ człowieka, ale lubię słuchać jego historyjek.

Naprawy elektryczne wykona elektryk

naprawy elektryczneKiedyś opowiedział mi o niezwykłym przypadku na Wawrze, kiedy z gniazdka elektrycznego leciała woda i klient nie miał pojęcia, czy wzywać pogotowie hydrauliczne, czy może potrzebny jest elektryk, a może od razu najlepiej pogromcy zjawisk paranormalnych. Kolega mówi, że najgorszymi klientami są osoby w podeszłym wieku, ponieważ często nie nadążają za rozwojem technologii i wynikają z tego różne problemy. Zdarza się, że tacy ludzie są niezwykle uparci i uważają, że zawsze muszą mieć rację, są też według własnej opinii specjalistami w każdej dziedzinie. W zeszłym tygodniu był w odwiedzinach u siostry mieszkającej w Sulejówku. W sąsiednim mieszkaniu urzędowała starsza pani, emerytowana pracowniczka poczty. Zapukała do drzwi siostry kolegi i poprosiła o pomoc z dziwnym ustrojstwem, które jej syn przywiózł. Okazało się, że była to płyta indukcyjna. Dobry kolega elektryk wykonujący naprawy elektryczne powiedział, że zaraz pomoże, jednak starsza pani przeszkadzała mu w pracy i upierała się, żeby połączyć płytę z instalacją gazową. Kolega tłumaczył cierpliwie, że podłączenie płyty indukcyjnej do instalacji gazowej jest niemożliwe.

Ona nie gotuje za pomocą ognia, na co emerytka oburzyła się, że jak to tak, bez ognia gotować. W końcu siostra kolegi zaprosiła starszą panią do siebie na kawę, a w tym czasie kolega podłączył płytę do prądu w spokoju.