Dotąd palenie węglem było dla mnie udręką. Może powiem inaczej – jeżeli w piecu się paliło, a moje zadanie ograniczało się tylko do dołożenia kolejnych porcji węgla, nie było problemu. Niestety, w sytuacji, gdy ogień z jakiegoś powodu zgasł, a ja musiałam rozpalić od nowa, miałam spore problemy. Niejednokrotnie spędzałam długie godziny na walce z gasnącym ogniem. Było to bardzo uciążliwe.

Ekogroszek, który ułatwia rozpalanie

płomienny ekogroszek pakowanyNiestety, nie widziałam alternatywy dla tradycyjnego węgla. Nie miałam również pojęcia, że odpowiedzialna za mój problem była po prostu zła jakość węgla. Wtedy poznałam płomienny ekogroszek pakowany, który rzekomo ułatwiał rozpalanie. Początkowo podeszłam do tego sceptycznie, jednak gdy w kilka minut udało mi się rozpalić w piecu, musiałam zweryfikować swój pogląd. Okazało się, że ekogroszek faktycznie bardzo szybko poddaje się płomieniom, a co za tym idzie zdecydowanie łatwiej jest rozpalić w piecu. Odpowiedzialne za to jest odpowiednie suszenie węgla, które nie przewiduje wystąpienia w nim wilgoci, oraz fakt, że węgiel jest wysokokaloryczny. Dzięki takiej kombinacji właściwości walki z ogniem przestały być dla mnie udręką. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ teraz nie muszę się już martwić, że gdy wrócę do domu zbyt późno, czeka mnie droga przez mękę. Teraz wracam, poświęcam kilka (w ostateczności kilkanaście minut) i znów mogę cieszyć się trzaskającym ogniem i przyjemnym ciepłem.

Jako, że mój problem z rozpalaniem w piecu ognia spędzał mi sen z powiek, postanowiłam poszukać jakiegoś rozwiązania. Na szczęście dowiedziałam o występowaniu płomiennego ekogroszku od sprawdzonego producenta. Węgiel faktycznie jest bardzo łatwopalny, co znacznie ułatwia mi życie. Serdecznie polecam to rozwiązanie wszystkim, którzy cenią sobie wygodę.