Gdy przyszły wyniki matur i mogłam składać podania na studia, koniecznie chciałam dostać się do Bydgoszczy. Nie byłoby to aż tak daleko od mojego miejsca zamieszkania, więc dałabym radę czasami jeździć do domu. Na szczęście udało mi się dostać na wymarzony kierunek i pozostało mi szukanie pokoju na wynajem. Teraz będę musiała sama o siebie dbać i sobie gotować.

Codziennie pyszny hamburger

hamburgery bydgoszczOkazało się, że z gotowaniem, wcale nie było tak łatwo. Nie smakowało mi to, co ugotowałam i zaczęłam żywić się na mieście. Wyjątkowo zasmakowały mi hamburgery Bydgoszcz bowiem, potrafiła je zrobić tak dobrze, że w żadnym mieście takich nie jadłam jeszcze. Najlepsza bułka sezamowa jaką jadłam, idealnie podgrzana, żeby nie była ani spieczona, ani nie dopieczona. Poza tym sos, który dodawali był obłędny. Nie mogłam się powstrzymać, żeby po zajęciach nie skoczyć do tamtej budki i nie wziąć sobie jednego na wynos. Czasami przynosiłam je do domu, ale to rzadko, bo zawsze zdążyłam zjeść całego po drodze. Nigdy nic mi aż tak nie smakowało. Jeszcze w bułce zawsze był dobry ciągnący się ser i mięso, lepsze niż jak w burgerach z restauracji. Tamtego nigdy nie mogłam zdzierżyć, zawsze mi coś w nim nie pasowało. Tak się zaczęłam lubować w tych hamburgerach, że złapałam się na tym, że jak przyjeżdżam do domu, to nie wiedziałam, co mam zjeść. Tak bardzo się do nich przywiązałam i mogłabym jeść je cały czas. Zawsze były w nich warzywa i sałata, więc pełnowartościowy posiłek jak znalazł.

Nie ma to jak dobre burgery, które mogłabym jeść cały czas. Zastanawiam się co będzie, jak będę musiała już wrócić do domu na stałe. Chyba wezmę od nich przepis, jak takie przygotowywać, choć pewnie i tak nie uda mi się osiągnąć takiego samego smaku. Mają tam specjalne urządzenia, które nie są do użytku domowego, niestety.