Farmy wiatrowe kojarzone są przede wszystkim z Holandią. Coraz częściej mówi się jednak o budowie w Polsce dużych farm wiatrowych. Jak na razie istnieją pola wiatraków, ale nie mają one jeszcze takich rozmiarów jak w krajach Beneluksu. Zakładając farmę wiatrową, warto zwrócić uwagę na analizę jej produktywności.

Wstępne szacowanie rocznej produkcji energii elektrycznej

analiza produktywności farm wiatrowychChodzi o to, by oszacować wstępnie, ile będzie wynosić roczna produkcja energii elektrycznej dzięki farmie. Dzięki temu można sprawdzić, czy budowa takiej farmy w ogóle będzie opłacalna. Decyzja inwestycyjna nie jest łatwa – szczególnie w Polsce, gdzie energia elektryczna tworzona przez wiatraki jest minimalna. Zanim zaczniemy budować farmę, trzeba najpierw znaleźć odpowiedni projekt. Taki projekt należy zakupić, a dopiero później można przystąpić do budowy farmy wiatrowej. Wyróżnia się kilka etapów. Każda analiza produktywności farm wiatrowych zawiera analizę przeprowadzonej kampanii pomiarowej. Tu nie chodzi tylko o wyniki pomiarów w przybliżeniu. Nawet niewielkie pomyłki mogą sprawić, że w ciągu kilku lat wysokość pomiaru będzie wyższa lub niższa. W farmie wiatrowej liczy się przede wszystkim pogoda. Właśnie dlatego trzeba odtworzyć krótkoterminowy klimat i wziąć go pod uwagę. Farmy działają najlepiej, czyli produkują najwięcej energii elektrycznej, w dni wietrzne, a najsłabiej w dni, w których wiatr jest praktycznie nieodczuwalny.

Należy odtworzyć ten okres, w którym przeprowadzono kampanię pomiarową. Trzeba pamiętać o tym, że surowe dane nie zawsze współgrają z danymi referencyjnymi. Dane muszą zostać porównane i profesjonalnie ocenione. Chodzi przede wszystkim o odniesienie do danych długoterminowych, czyli inaczej klimatu długoterminowego. Ma to ogromne znaczenie, jeśli chodzi o analizę produktywności farmy.